Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby i owoce morze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryby i owoce morze. Pokaż wszystkie posty

7 mar 2012

Dorsz z ostrą pastą i sosem tartare

Kiedyś na wyrost nazwano mnie fanką Jamiego Olivera.
Miałam wtedy tylko jedną jego książkę, więc na nazywanie mnie fanka było zdecydowanie za wcześnie.
W międzyczasie dorobiłam się kilku jego publikacji plus uzbierałam ładną kolekcję przepisów jego autorstwa w miesięczniku kuchnia.
No i muszę powiedzieć, że tak jestem fanką. Ogromną fanką.
Moim zdaniem Jamie Oliver jest geniuszem, każdy jego przepis jest rewelacyjny i zawsze wychodzi.
Ostatnio korzystam z książki 30 minut w kuchni (wiadomo nikt nie ma czasu na długie gotowanie). Przepis na pieczonego dorsza trochę mnie przeraził z racji ogromnej ilości składników. I miałam rację, bo strasznie je pomieszałam, a niektórych w ogóle nie dodałam.
Ale ryba i dodatki wyszła wspaniale.
Najlepszy dorsz w Krakowie:)
Podaję moje składniki i sposób wykonania.
Po oryginał zapraszam do książki Jamiego.



Dorsz z ostrą pastą i sosem tartare
dla 3-4 osób

Ryba:
2 filety z dorsza, przekrojone
1 łyżeczka nasion kopru włoskiego
2 kromki białego chleba
4 ząbki czosnku
garść bułki tartej
130g pomidorów suszonych
1/2 puszki anchois w oliwie
1 cytryna (starta skórka i sok)
garść posiekanej natki pietruszki
suszona bazylia
chili w proszku
sól morska
świeżo mielony czarny pieprz

Sos:
2 małe ogórki kiszone
mały pęczek natki pietruszki
1/2 puszki anchois w oliwie
1 łyżka kaparów
1 cytryna
3 łyżki majonezu
słodka papryka w proszku


Puree':
4 średnie ziemniaki
2 garści mrożonego groszku
kilka gałązek świeżej mięty

Piekarnik nastawić na pełną moc, funkcja grill. Zagotować wodę na ziemniaki.
Ziemniaki obrać, pokroić w mniejsze kawałki, przełożyć do wrzącej wody, gotować, aż będą miękkie.
Do formy żaroodpornej wlać oliwę, posypać solą i pieprzem oraz nasionami kopru włoskiego. W przyprawach obtoczyć filety, skropić je oliwą i wstawić do piekarnika na górną półkę na 5 minut.
Chleb bardzo drobno posiekać, zmiksować razem z suszonymi pomidorami, 2 pokrojonymi ząbkami czosnku, bułką tartą i oliwą z anchois. Przełożyć do miski.
Następnie zmiksować 1/2 puszki anchois, 2 suszone pomidory, kolejne 2 ząbki czosnku, suszoną bazylię i chili. Zetrzeć skórkę z cytryny, dodać sok i odrobinę oliwy.
Filety wyjąc z piekarnika, posmarować pastą anchois, na to nałożyć pastę chlebową.
Wstawić do piekarnika na środkową półkę, zapiekać 10 minut.
Do ziemniaków dodać groszek mrożony, gotować jeszcze razem 5 minut.
W tym czasie przygotować sos tartare: ogórek drobno pokroić, natkę posiekać. Zmiksować razem z kaparami i pozostałymi anchois. Dodać oliwę extra virgin i sok z 1/2 cytryny. Połączyć z 3 łyżkami majonezu. Dla dekoracji posypać słodką papryką.
Ziemniaki i groszek odcedzić, przełożyć z powrotem do garnka, dodać masło, oliwę extra virgin, sól i pieprz. Razem ubić na puree'.
Danie podawać ze schłodzonym białym winem.
Jest pyszne!

5 lut 2012

Filety z białej ryby pieczone z porami

Znowu ryba z porami. Tym razem dorsz.
Uwielbiam dania, przy których nie muszę się napracować, a smakują rewelacyjnie.
A do tego mam od razu danie z surówką (czyt. pieczonymi porami).



Filety z białej ryby pieczone z porami
dla 2 osób
na podstawie Jamie Oliver w domu


3 pory, tylko biała część
2 filety z dorsza (każdy po około 200g)
1 cytryna, pokrojona na ósemki
8 plasterków wędzonego boczku
listki oberwane z kilku gałązek tymianku i rozmarynu
sól morska i świeżo mielony zmielony pieprz
oliwa
sok z 1/2 cytryny

Piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Pory przekroić na pół, blanszować we wrzątku przez około 3 minuty.
Odcedzić i przestudzić.
W moździerzu utrzeć listki tymianku oraz igiełki rozmarynu z solą. Ucierać, aż sól zrobi się zielona, dodać około 4 łyżki oliwy sok z cytryny. Wymieszać.
Filety z ryby przekroić na pół, połączyć z porami w misce, polać marynatą, wymieszać.
Przełożyć do naczynia żaroodpornego, obłożyć kawałkami cytryny.
Na każdym kawałki ryb ułożyć 2 plasterki boczku.
Piec w piekarniku około 15 minut.
Podawać z puree ziemniaczanym.
Smacznego!

16 sty 2012

Sandacz pieczony z porami

Pory to dla mnie warzywo zimowe.
Dostępne są cały rok, a najsmaczniejsze, bo młodziutkie są wiosną.
Ale mało mamy warzyw w zimie i dlatego staram się korzystać z porów głównie wtedy.
Poszerzam zimowy repertuar.



Sandacz pieczony z porami
dla 2 osób
na podstawie przepisu Kuchnia 12-2009


1 duży filet ze skórą (albo jeszcze lepiej bez skóry) z sandacza
1 limonka
3 małe pory
liście z kilku gałązek mięty
jajko
oliwa i masło do smażenia

Z fileta z sandacza zdjąć skórę.
Trzeba chwycić za węższą stronę fileta i ostrym nożem odkrawać skórę od mięsa, starając się aby nóż "sunął" po skórze.
Filet pokroić na dwie porcje.
Pory pokroić w plasterki, połączyć z bardzo cienko posiekaną miętą.
Doprawić solą, pieprzem i sokiem z limonki.
Jajko ugotować na lekko twardo (5 minut), oddzielić żółtko od białka. Białko pokroić w drobną kostkę, obsmażyć na maśle z oliwą i połączyć z porami.
Papier do pieczenia posmarować masłem, ułożyć na nim pory, białko i żółtko, na koniec porcje ryby.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni, włożyć sandacza i piec przez 15 minut.
Ja podałam z delikatnym puree ziemniaczanym.
Smacznego!

28 paź 2011

Sarde a linguata - sardynkowa frittura

Jeśli uda Wam się kupić świeże sardynki polecam fritturę.
Uwielbiam friturre, a niestety w Krakowie zamknięto lokal w którym ją podawano.
O innym nie słyszałam.
Dobrze jest poprosić sprzedawcę o sprawienie sardynek, ale można to też zrobić samemu (urwać łepek, wyjąc kręgosłup i dokładnie umyć - tylko po co się tak męczyć?:))



Sarde a linguata
dla 4 osób

800g sprawionych świeżych sardynek
mąka
olej sojowy
biały ocet winny
sól

Rybki włożyć do szerokiego naczynia, zalać octem.
Pozostawić na 30 minut.
Sardynki osuszyć używając papierowego ręcznika, obtoczyć w mące.
Olej bardzo mocno rozgrzać, wkładać sardynki łyżką cedzakową.
Po około 2 minutach wyjąć, osuszyć na ręczniku papierowym, lekko posolić.

Smacznego!

24 paź 2011

Ośmiorniczka powoli duszona na oliwie


Przygotowanie ośmiornicy mnie przerażało.
Strasznie się bałam, że będzie gumowata.
Ale postanowiłam spróbować metodę powolnego duszenia na oliwie z Kwestii Smaku. Autorka zapewnia, że zawsze się uda.
I tak rzeczywiście jest! Nie chciało mi się oczywiście czekać półtorej godziny i zakończyłam proces duszenia po godzinie. Ale i tak ośmiornica była pyszna!
Polecam!
Nie bardzo wiem jak należy przygotować świeżą ośmiornicę.
Ja ją umyłam, osuszyłam ręcznikami papierowymi, następnie nożyczkami pocięłam nóżki. Potem głowę. Z częścią łączącą głowę z nogami nic nie zrobiłam, bo nie wiedziałam co należy zrobić. Czy ktoś może mi tutaj doradzić?

14 paź 2011

Sycylia - kulinarny raj - chrupiące kalmary

Właśnie wróciłam z Sycylii, a dokładnie z Trapani (wiadomo, tam lata Ryanair z Krakowa:)).
Dla smakosza (i nie tylko) jest to kulinarny raj - świeżutkie, pyszne warzywa, ryby i owoce morza prosto z kutrów rybackich, wyśmienite lody i granity (sycylijskie słodycze są dla mnie za słodkie).
W Trapani maja bardzo dużo regionalnych potraw, z czego najsmaczniejsze to cous cous trapanese (kuskus z wywarem rybnym i rybami) oraz pesto trapanese (planuję niedługo przyrządzić).

Będę też chciała Wam polecić kilka miejsc gdzie można dobrze zjeść w tej okolicy (mam wrażenie, że wszędzie).

A tymczasem prosty sposób na chrupiące kalmary - podstawowy przepis tutaj.
Dopiero przy trzecim kalmarze wymyśliłam jak je patroszyć, ale muszę przyznać, że opanowanie tej sztuki daje satysfakcję.



Chrupiące kalmary
dla 2 osób

0,5 kg świeżych kalmarów (mrożone też mogą być)
1 szklanka mąki
2 łyżeczki ostrej papryki mielonej
1 łyżeczka suszonej zielonej cebulki (nie jest konieczna, nie wiem czy można ją dostać w Polsce)
sól
olej sojowy do głębokiego smażenia
2 białka jajek, lekko ubite
2 łyżki majonezu
2 łyżki śmietany
1 ząbek czosnku
łyżeczka soku z limonki

Świeże kalmary:
Chwycić za główkę i mocno pociągnąć, wszystkie "wnętrzności" powinny wyjść razem z głową.
Następnie znaleźć "kręgosłup" kalmara (taką chrząstka), złapać za jego koniuszek i delikatnie wyjąć.
Kalmara pokroić nożyczkami w talarki.

Mrożone kalmary:
Rozmrozić, umyć, osuszyć, pokroić w krążki nożyczkami.

W miseczce wymieszać mąkę z solą, papryką i zieloną cebulką.
W garnku rozgrzać sporo oleju do smażenia.
Powinien być bardzo gorący.
Kalmary zanurzyć w lekko ubitych białkach, po czym otoczyć w mące.
Nadmiar mąki strzepnąć, kalmary wkładać łyżką cedzakowa do rozgrzanego tłuszczu.
Smażyć porcjami, na dużym ogniu około 1 minuty.
Wyjąć, osuszyć na ręcznik papierowym.

Czosnek bardzo drobno pokroić, posolić, rozetrzeć na desce krawędzią noża.
Śmietanę połączyć z majonezem i roztartym czosnkiem. Wymieszać z sokiem z limonki.

Kalmary podawać z sosem aioli, świeżym pieczywem i wytrawnym białym winem.

Smacznego!

26 cze 2011

Sandacz z rabarbarem

Od kiedy skosztowałam sandacza z szyjkami rakowymi w Ancorze (niestety nie ma go już w karcie) postrzegam tą rybę jako wyjątkowo wykwintną.
Szczerze mówiąc to nawet nie wiem czy wcześniej jadłam sandacza.
Zaistniał dla mnie wtedy i straciłam dla niego głowę.
Z ryb bardziej lubię tylko miecznika i doradę.
Ale sandacz ma nad nimi przewagę - jest polski:)
Przepis znalazłam w ostatnim numerze kuchni 6-2011, autorstwa Tomasza Pióro, zmieniałam trochę proporcję i niektóre składniki.



Sandacz z rabarbarem
dla 2 osób
inspiracja Kuchnia 6-2011


1 duży filet z sandacza (około 350 g)
180g rabarbaru
1/2 łyżeczki imbiru mielonego
1 ząbek czosnku
szczypta nasion czarnej gorczycy
4 łyżki cukru
sól
1 łyżka oliwy
100g ryżu basmati

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.
Oczyszczony z włókien rabarbar pokroić na 2-centymetrowe odcinki.
Zagotować litr wody, wsypać 3 łyżki cukru, dodać rabarbar, gotować 5 minut.
Rabarbar odcedzić, zachowując wodę z gotowania.
Czosnek posiekać, zmiksować z imbirem i kilkoma łyżkami wody z gotowania rabarbaru.
Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy, uprażyć na niej nasiona gorczycy.
Kiedy zaczną strzelać dodać zmieloną pastę czosnkową i smażyć, ciągle mieszając, przez 1 minutę.
Do miksera przełożyć połowę rabarbaru, pastę z patelni, kilka łyżek wody z gotowania oraz 1 łyżkę cukru. Zmiksować. Pasta powinna być ostra, ale nie za bardzo, więc można dodać jeszcze trochę cukru.
Filet pokroić na mniejsze porcje, posolić.
Przełożyć na kawałki foli aluminiowej, posmarować pastą z rabarbaru. Na każdym filecie położyć dodatkowo resztę rabarbaru.
Zawinąć szczelnie folię aluminiową tworząc sakiewki.
Wstawić do gorącego piekarnika, piec około 20 minut.
W tym czasie ugotować ryż.
Podawać w sakiewkach z ryżem basmati.
Smacznego!

5 maj 2011

Makaron muszelki z krewetkami w różowym sosie

Bardzo lubię proste, sprawdzone przepisy.
Jednym z nich jest makaron z sosem pomidorowo-śmietanowym.
Sos można łączyć z różnymi dodatkami, zawsze mamy pewność, że baza będzie smaczna.
Tym razem dodałam suszone pomidory i krewetki. Bardzo smaczne.



Makaron muszelki z krewetkami w różowym sosie
dla 3-4 osób

250 g makaronu muszelki
250g świeżych krewetek (lub mrożonych, ale wtedy należy je uprzednio rozmrozić w zimnej wodzie)
opakowanie sosu pomidorowego (ja miałam kartonik o pojemności 125 ml)
1/2 kieliszka białego wytrawnego wina
pół kubeczka śmietanki kremówki
3 ząbki czosnku, posiekane
5 suszonych pomidorów z zalewy, pokrojone
1 łyżka oliwy
sól i pieprz, świeżo mielone
garść posiekanej natki pietruszki

Krewetki oczyścić (pozbawić głów i pancerzyków), nastawić wodę na makaron.
W głębokiej patelni rozgrzać oliwę, podsmażyć na niej czosnek, często mieszając aby się nie zrumienił. Wlać sos pomidorowy, wino, gotować około 10 minut, aż część płynu wyparuje.
Dodać pomidory suszone i śmietanę, podgotować 2-3 minuty.
Dodać krewetki, gotować w sosie przez 2 minuty, po pierwszej minucie przełożyć je na drugi bok.
W międzyczasie ugotować makaron al dente.
Połączyć sos z makaronem, posypać posiekaną natką pietruszki.
Smacznego!

29 kwi 2011

Krab z rumem i papryczką pili pili

Zaraz obok mojego domu, na rue Montmarte w każdy czwartek i niedzielę rozbija się targ, który niestety odkryłam na 2 tygodnie przed powrotem do Polski.
Sprzedawcą w jednym z nich jest bardzo sympatyczny Polak. Po sprecyzowaniu czy chcę coś na szybko (zawsze) oraz czy wolę piec w piekarniku czy na patelni, chętnie poleci mi któryś ze swoich produktów. A do tego udziela mi zniżki:)
Kupiliśmy żabnicę i kraba, już ugotowanego i przepołowionego.
Nie byłam pewna co zaliczyć do mięsa kraba? Tylko białe mięsko czy też szarą substancje o kremowej konsystencji?
Zdecydowałam się wykorzystać wszystko i jak się później okazało postąpiłam słusznie.
Danie uważam za wyjątkowo udane.
Jest to lekko przeze mnie przerobiony przepis ze strony 750grammes.



Krab z rumem i papryczkami pili pili
dla 2 osób

1 krab
2 kromki chleba, uprzednio namoczone w mleku i odciśnięte (ja użyłam bagietki)
2 małe suszone papryczki pili pili (ilość zależy od gustu)
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
2 ząbki czosnku drobno posiekane
1 szalotka, drobno posiekana
1/2 łyżeczki tartego świeżego imbiru
10 ml rumu (rhum ambre')
1 jajko, roztrzepane
bułka tarta
1 łyżka oliwy

Kupiłam ugotowanego kraba, przepołowionego na pół, więc nie musiałam się przejmować gotowaniem, a później studzeniem skorupiaka.
W innym przypadku kraba należy gotować przez 15 minut w posolonej wodzie. Przestudzić, przepołowić, wyjąć całe mięso. Oderwać nóżki i szczypce, z nich także wyjąć mięso (trudne zadanie bez specjalnych nożyczek). Zachować skorupę.
Na patelni rozgrzać oliwę, smażyć mięso kraba razem z chlebem, papryczkami, czosnkiem, szalotką i imbirem przez około 5 minut. Dodać rum, lekko odparować. Wlać 1/2 roztrzepanego jajka, wymieszać w celu połączenia wszystkich składników. Przestudzić farsz po czym napełnić nim pustą skorupkę.
Posypać bułka tartą.
Zapiekać w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 10 minut.
Smacznego!

21 kwi 2011

Klasyka - krewetki smażone z czosnkiem i cytryną

Nie nadążam z robieniem zdjęć i zamieszczaniem postów (ps: jak zapewne zauważyliście na szczęście udało nam się podłączyć internet, jakbym miała chodzić do kafejki to wątpię abym cokolwiek opublikowała).
Jestem w smakoszowym raju! Nie dość, że oferuje mi masę świeżych, ciekawych produktów, to do tego jest pełen restauracji z wszystkich zakątków świata. Jeśli nie mam nastroju albo czasu na gotowanie mogę przekąsić coś libańskiego, brazylijskiego, kurdyjskiego, kameruńskiego, nie mówiąc o tajskim, włoskim czy francuskim.
Pyszności, będę tęsknić.
W kuchni skupiam się na potrawach szybkich w przygotowaniu, gotuję dopiero po położeniu małego spać, po pełnym dniu wrażeń.
Dzisiaj jedno z moich ukochanych dań, po prostu klasa sama w sobie - pyszne krewetki smażone z czosnkiem i cytryną.



Krewetki smażone z czosnkiem i cytryną

dla 2-3 osób jako danie główne, lub 4-5 osób jako przekąska

500g świeżych krewetek (mrożone też mogą być, ale ja raczej unikam mrożonek, po prostu w Polsce rzadko jem owoce morza)
5 plasterków cytryny (wcześniej sparzonej)
3 ząbki czosnku, pokrojone w plasterki
garść posiekanej natki pietruszki
1 łyżka oliwy do smażenia
sól, pieprz

Krewetki obrać, ale zostawić ogonki (ładnie się wtedy zakręcą).
Oliwę rozgrzać na patelni, wrzucić czosnek, chwilkę podsmażyć, ale nie zarumienić.
Wrzucić krewetki i plasterki cytryny. Krewetki smażyć po 30 sekund z każdej strony (patelnia powinna być mocno rozgrzana). Posolić, popieprzyć, posypać natką i podawać!
Idealne ze świeżym białym pieczywem i schłodzonym białym winem.

Smacznego!

18 kwi 2011

Sola pieczona z małżami wenuskami


Moja pierwsza świeża sola.
Cudowne delikatne mięso, bez posmaku ryby, łatwa w przygotowaniu - czego chcieć więcej?
Owoców morza! Co za rozpusta.
Po przepis zapraszam tutaj.
Gorąco polecam!

9 kwi 2011

Makaron z krewetkami i szparagami



Makaron krewetkami i szparagami

dla 3 osób

350g makaron
pół pęczka szparagów
18 krewetek
pół słoiczka gotowego sosu pesto
pół szklanki śmietanki kremówki
łyżka solonego masła
łyżka oliwy
sól, pieprz


W głębokim garnku nastawić wodę.
Obrać krewetki. Szparagom oderwać zdrętwiałe końcówki.
Kiedy woda się zagotuje, wsypać trochę soli, wrzucić szparagi. Blanszować przez pół minuty, wyjąć z wody. Zalać zimną wodą.
Do tej samej wody wsypać makaron, gotować zgodnie z przepisem na opakowaniu.
W mniejszym rondelku roztopić masło, wlać śmietanę i dodać pesto. Gotować na małym ogniu około 5 minut.
W tym czasie na patelni rozgrzać oliwę, usmażyć na niej krewetki,około 1-2 minut z każdej strony. Posolić, popieprzyć.
Makaron odcedzić, połączyć z sosem.
Szparagi rozłożyć na talerzach, na ich ułożyć makaron, a na makaron po 6 krewetek na osobę.

Smacznego!

PS 1: było to danie z cyklu sprzątanie lodówki, dlatego wszystkie składniki są podane w ilościach pół słoika, pół szklanki itd...:)

PS 2: przeraża mnie ilość konsumowanej przeze mnie śmietany, ale ona tak cudnie zmienia smak sosów.

6 kwi 2011

Pappardelle z mulami w sosie curry

Mule. Moje ukochane, zawsze smaczne.
Postanowiłam przygotować je z sosem, trochę zaskakującym z mulami, którego raczej nie zjemy w restauracji.
Wymyśliła go moja koleżanka Magda, dawno, dawno temu.
Ja lubię dodać do niego także makaron, wtedy mam na talerzu wszystko co kocham.



Pappardelle z mulami w sosie curry

dla 3-4 osób

300g makaronu pappardelle
1 kg świeżych muli
1 czerwona papryka
pół pęczka natki pietruszki
1 ząbek czosnku
2 szalotki
kieliszek białego wytrawnego wina
200 ml śmietanki 30%
1 łyżka oliwy
2-3 łyżki curry w proszku

Świeże mule zalać zimna wodą. Mogą w niej poczekać nawet kilka godzin.
Powinny się zamknąć, te które się nie zamkną - wyrzucić, nie są świeże (z kolei po ugotowaniu wyrzucić, te które pozostaną zamknięte). Muszle oczyścić z wąsów.
Czosnek pokroić w plasterki, szalotki w drobną kostkę, paprykę w trochę większą.
Posiekać także natkę pietruszki.
W głęboki garnku rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę i czosnek, zeszklić, często mieszając.
Dodać paprykę, smażyć około 2 minut, nadal mieszając.
Zalać winem, pozwolić warzywom się dusić, aż papryka troszkę zmięknie.
Wrzucić mule, wymieszać. Można wlać troszkę wody.
Gotować, aż muszle zaczną się otwierać. Wlać śmietankę i przyprawić curry. Ilość curry zależy od naszego gustu, sos nie ma być ostry, raczej słodki. Ja dodaję curry na oko, próbując. Myślę, że są to 3 łyżki.
Dodać posiekana natkę pietruszki, wszystko razem gotować, aż mule się otworzą, a smak sosu się połączy.
Jednocześnie ugotować makaron al dente w osolonej wodzie, zgodnie z instrukcja na opakowaniu. Odcedzić, dodać do muli (garnek musi być naprawdę duży), dobrze wymieszać.
Podawać ze schłodzonym białym winem. Pycha!
Smacznego!

30 mar 2011

Pieczona doraba, pieczone bataty

Próby odnalezienia się w Paryżu:
1. Zakup batatów - nie do końca udany - kupiłam bataty białe, a chciałam te które znam, pomarańczowe.
2. Zakup dorady, a dokładnie 3 sztuk - udany, nawet mi je wyczyścili z łusek, no proszę jak ślicznie idzie mi porozumiewanie się na migi.
3. Zakup pietruszki - klapa, kupiłam kolendrę.
4. Pozostałe zakupy udane, gdyż odbyły się w supermarkecie.

Pomimo drobnych wpadek wyszło całkiem przyjemne danie, polecam.



Pieczona dorada ze słodkimi ziemniakami
dla 3 osób

3 dorady (oczyszczone)
1 duży batat
1 ząbek czosnku, posiekany na plasterki
1/2 pęczka pietruszki (nie kolendry), drobno posiekana
sól, pieprz
oliwa
40 g sera z zieloną pleśnią
3 łyżki śmietanki 30%
wino białe (2 łyżki:))

Batata umyć, osuszyć, pokroić na kawałki 2x2 cm (ciężko było, biały batat jest strasznie twardy). Rozłożyć na blasze do pieczenia, posypać solą i pieprzem, polać oliwą.
Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni (funkcja grill).
Dorady natrzeć w środku solą, włożyć czosnek i pietruszkę.
Ryby przełożyć do naczynia żaroodpornego, wstawić do piekarnika po 15 minutach pieczenia się batatów.
W sumie bataty powinny się piec około 40 minut (należy sprawdzić widelcem czy są miękkie), a ryba 25 minut.
Kiedy ryba się piecze można zrobić sos do ziemniaczków.
Ser rozdrobnić, wrzucić do małego rondelka, wlać śmietanę i wino, mieszać, aż ser się rozpuści. Przyprawić pieprzem.
Sos podawać obok półmiska z rybą i słodkimi ziemniaczkami.

Smacznego!

7 mar 2011

Ciasto francuskie z kremowym chrzanem i wędzonym łososiem

Fajna przekąska. Na śniadanie i kolację.
Może być też na przyjęcie.



Ciasto francuskie z kremowym chrzanem i wędzonym łososiem
dla 4 osób
przepis - Kuchnia 12-2009


opakowanie mrożonego ciasta francuskiego
mały kubeczek jogurtu naturalnego typu grecki
1 łyżka chrzanu
pęczek koperku, drobno posiekany
sól i pieprz świeżo mielone
200g wędzonego łososia

Ciasto francuskie rozmrażamy i pieczemy według instrukcji na opakowaniu.
Studzimy i kroimy na kwadraty o bokach 4x4 cm.
Jogurt naturalny mieszamy z chrzanem, koperkiem, solą i pieprzem.
Łososia dzielimy na mniejsze porcje.
Na każdy kwadracik ciasta nakładamy łyżkę chrzanowego kremu i kawałki łososia.

Smacznego!

14 lut 2011

Biało-czarny makaron z wędzonym pstrągiem

Propozycja na walentynki, przepyszny makaron rozbroi każde serce.



Czarny makaron z wędzonym pstrągiem
dla 2 osób
na podstawie Kuchnia 2-2010


250g makaronu nero di seppia (z atramentem kałamarnicy)
2 filety z wędzonego pstrąga
100g sera koziego (ja użyłam rolady)
2 szklanki śmietanki 36%
1 kieliszek białego wytrawnego wina
1 szalotka
2 ząbki czosnku
sól i pieprz świeżo mielone
2 łyżki oliwy do smażenia

Szalotkę posiekać.
Ser rozdrobnić, pstrąga pokroić na małe kawałki.
Na głębokiej patelni rozgrzać oliwę, zeszklić na niej szalotkę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, chwilkę podsmażyć.
Wlać wino, poczekać aż połowa odparuje.
Dodać śmietankę, znowu odparować połowę. Połączyć z serem kozim, wymieszać, posolić, popieprzyć, chwilkę wszystko podgotować.
W tym czasie ugotować makaron al dente, odcedzić.
Połączyć z sosem, wymieszać, podawać posypane kawałkami pstrąga.

Polecam!

19 paź 2010

Zupa pomidorowo - łososiowa

Miałam ochotę na zupę rybna, ale nie za bardzo chciało mi się dużo czasu spędzić w kuchni na przygotowanie węgierskiej halaszle.
No i nie miałam dużo ryb pod ręką.
Pewnym kompromisem może być propozycja Pascala Brodnickiego na kociołek pomidorowo-łososiowy.
Posmak ryby jest, a do tego pyszna zupka mleczno-pomidorowa.



Zupa pomidorowo-łososiowa
dla 3 osób
pomysł - Pascal Brodnicki, proporcje - ja

150 g filetu z łososia
600 ml mleka
500 ml bulionu (może być z kostki)
1 listek laurowy
1 por
2 łyżki masła
50g boczku wędzonego, pokrojonego w kostkę
2 ziemniaki, obrane, pokrojone w kostkę
puszka pomidorów
sól, pieprz

W mniejszym garnku bulion doprowadzić do wrzenia, włożyć łososia, wlać 100ml mleka i wrzucić złamany liść laurowy.
Gotować, aż ryba zrobi się bladoróżowa. Wtedy ją wyjąć i podzielić na płaty.
W dużym garnku stopić masło i 1 łyżkę oliwy, zeszklić pora, dodać boczek. Smażyć około 10 minut. Dodać ziemniaki, smażyć jeszcze około 5 minut. Zalać bulionem z mlekiem (tym z gotowania ryby) i resztą mleka.
Gotować na małym ogniu 20 minut, po czym dodać pomidory, gotować kolejne 5 minut.
Zmiksować, przyprawić solą i pieprzem, włożyć kawałki ryby.
Można dodatkowo zabielić jogurtem naturalnym lub udekorować natką pietruszki.

Smacznego!

14 paź 2010

Gryczane naleśniki z łososiem i rukolą

Kiedy byłam w Rzymie tzw. lunche jadaliśmy na mieście.
Jedną z naszych ukochanych restauracji była mała cukiernia, która między 13 a 16:00 podawała także zestawy obiadowe.
Do wyboru makaron dnia lub naleśnik + napój + deser (zawsze braliśmy mrożony jogurt z miodem i orzechami - mniam!).
Dania dnia zachwalała przemiła właścicielka, a naleśniki przygotowywał jej syn.
Uwielbiałam ich naleśniki, z najprostszymi składnikami a zawsze odkrywczo smaczne.




Naleśniki gryczane z łososiem i rukolą
dla 2 osób

2 naleśniki przygotowane według przepisu na galettes

2 plasterki wędzonego łososia
4 łyżki mascarpone (ewentualnie serek philadelphia)
skórka otarta z połowy cytryny
garść rukoli

Naleśniki usmażyć, pod koniec pieczenia rozsmarować na nich serek i położyć porwane kawałki łososia.
Zdjąć z patelni, posypać skórką cytrynową i udekorować rukolą.
Zawinąć.
Podawać ciepłe.

Smacznego!

28 wrz 2010

Jedwabisty sos pomarańczowy do łososia



Jedwabisty sos pomarańczowy do łososia
proporcje na oko, mniej więcej dla 4 osób

1-1,5 szklanki soku pomarańczowego
1 gałązka rozmarynu
4-5 ziaren kardamonu
2 gałązki lawendy
2 goździki
1 zmiażdżony ząbek czosnku
5-6 łyżek oliwy dobrej jakości

Sok pomarańczowy wlać do garnka, wrzucić gałązkę rozmarynu.
Redukować na małym ogniu przez 1 - 1,5h. Powinno pozostać około 1/3 początkowej objętości. W połowie gotowania dodać kardamon, czosnek, goździki i lawendę.
Sos przecedzić przez sitko i połączyć, cały czas mieszając, z oliwą. Powstanie aksamitna oliwa o słodko - kwaśnym smaku.

Ja polewam tym sosem łososia przygotowanego w następujący sposób.
Łososia wyfiletować, polać oliwą i posypać solą morską.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 78 - 80 st. C.
Piec godzinę.
Dzięki pieczeniu w niskiej temperaturze mięso będzie wyjątkowo delikatne i soczyste.

Smacznego!

10 sie 2010

Dorsz w pomidorach z kaparami i oliwkami

W sierpniu i wrześniu szaleję za pomidorami.
Dodaję je do wszystkiego, rano, w południe, wieczorem.
Trzeba korzystać zanim się skończą.
W tym roku na targach wybór jest troszkę mniejszy niż rok temu, ale nadal można znaleźć pomidorki na sosik - 2 zł/kg.
Uwielbiam je, jak się je kroi tryskają sokiem na boki i zalewają mi kuchnię:)
Za to dają dużo sosiku do rybek.



Dorsz w pomidorach z kaparami i oliwkami
dla 2 osób

1 duży filet z dorsza
1 cebula
6 dojrzałych pomidorów, obranych
10 zielonych oliwek, pokrojonych
3 łyżki kaparów
sok z 1 cytryny
sól, pieprz
papryczka chili zmielona
3 łyżki oliwy do smażenia

Filet podzielić na pół, skropić sokiem z cytryny, posolić i popieprzyć. Wstawić do lodówki na 20 minut.
Cebulę posiekać, zeszklić na rozgrzanej oliwie.
Dodać pomidory, oliwki i kapary, przyprawić chili.
Gotować około 5 minut.
Włożyć rybę i dusić wszystko razem na małym ogniu kolejne 10-15 minut.
Podawać z ryżem.
Smacznego!