Polecam nachos, zwykłe nachos z "torebek chipsowych", sekret tkwi w dodatkach! 3 pyszne salsy rozgrzeją przyjęcie. Dodatkowo dobrym pomysłem jest posypanie nachos żółtym serem i podgrzanie ich w piekarniku, aż ser się rozpuści.
Ostra Salsa pomidorowa:
400 g pomidorów obranych i wypestkowanych (można też użyć pomidorów z puszki, ale wtedy należy je odcedzić z zalewy)
2 cebule drobno posiekane
pół pęczka natki pietruszki lub kolendry
sok z 1 cytryny
1 papryczka chili, posiekana
Wszystkie składniki zmiksować w blenderze.
Wychodzi z tego 2 - 3 szklanki sosu. Jeśli coś zostanie można następnego dnia salsę podgrzać i podawać z makaronem oprószonym fetą:)
Guacamole
Ponieważ miałam już sosik pomidorowy zrobiłam guacamole bez pomidorów.
2 awokado
1 mała cebulka posiekana
sok z połówki cytryny
pół pęczka pietruszki lub kolendry
Składniki zmiksować, gotowe:)
Sos śmietanowy (nie ma zdjęcia, gdyż został cały skonsumowany podczas Sylwestra)
Śmietanę 12% wymieszać z sokiem z połówki cytryny. Przełożyć do miseczki, posypać słodką papryka.
Tak mało pracy a tyle radości!
Świetny pomysł na imprezę! A ja bardzo też polecam do takich celów salsę z zielonej chili, jest u mnie na blogu http://mad-aboutfood.blogspot.com/2009/12/jarskie-enchiladas-z-salsa-z-zielonej.html
OdpowiedzUsuńZ pewnością spróbuję, brzmi zachęcająco.
OdpowiedzUsuńJaaami!
OdpowiedzUsuńNa imprezkę wspaniałe;)