Jestem pod wrażeniem przepisu na pikantną zupę z dyni z Kuchni 11/09. Wiadomo, dynię uwielbiam, ale zupa przeważnie wychodzi z niej troszkę mdła. A tymczasem okazało się, że wystarczy kilka prostych czynności + garść przypraw i można uzyskać zupełnie nowy dyniowy smak.
Użyłam bulionu z kostki ekologicznej, aczkolwiek nie neguję zwykłych kostek rosołowych. Tylko po co komu glutaminian sodu, kiedy ma się kumin i curry?
Oczywiście najlepiej byłoby zastosować bulion domowej roboty, ale mi nigdy nie udaje się nic zamrozić. A tak przy okazji jak zamraża się rosół? W pojemnikach na lód? W słoiczkach? Nie pękną?
W przepisie proponują aby zupę posypać pestkami dyni, ale mi wydaje się, że smaczniejsza jest sama (nie przypuszczałam, że kiedykolwiek to powiem).
2 osoby
70 dag miąższu dyni
1/2 łyżeczki kuminu mielonego
1,5 łyżeczki curry
1/2 łyżeczki kurkumy
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy
sól
500 - 600 ml bulionu warzywnego
śmietana
Dynię pokroić w kostkę, rozłożyć na pergaminie, a ten na blasze do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Czosnek wycisnąć przez praskę, wymieszać z przyprawami i oliwą. Marynatą posmarować dynię, zapiekać przez ok. 20 minut (aż będzie miękka).
W tym samym czasie przygotować ciepły bulion.
Upieczoną dynię przełożyć do garnka. Miksować, powoli wlewając bulion.
Podawać z keksem śmietany i ew. uprażonymi pestkami dyni.
Pychota!
Ciesze sie niezmiernie, ze moj przepis i Tobie przypadl do gustu :)
OdpowiedzUsuńBardzo to mile... :)
A pestki z dyni sa oczywiscie opcjonalne ;)
Pozdrawiam serdecznie!
Robiłam tą zupę i nam też bardzo smakowała.
OdpowiedzUsuńJa mrożę płyny w platikowych pojemnikach, szkło mogłoby nie wytrzymać, ale można też w workach do zamrażania, tylko trzeba dobrze zawiązać.
Pozdrawiam,
Mmmm...Musi być pyszna ;) uwielbiam zupy z dyni, próbowałam już 3 różnych wersji i każda mnie zachwycała. Ta pewnie też jest cudowna.
OdpowiedzUsuńDo wypróbowania
Pozdrawiam ciepło :))
Dziekuję za radę, spróbuję z plastikowymi pojemnikami.
OdpowiedzUsuńBea, wygląda na to, że jesteś guru od dyni, z pewnością jeszcze skorzystam z Twoich przepisów, wyglądają rewelacyjnie.
O moj Boze! Nie, guru nie jestem ;) ale dynie uwielbiam, to fakt :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze i inne przepisy Ci posmakuja :)
Pozdrawiam serdecznie i zycze wspanialego Nowego Roku!